Zakaz brutalnych gier

Wydarzenia, wiadomości, informacje, aktualności z Polski i ze świata. Gorące dyskusje!
Robson410
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 8
Rejestracja: 25 sie 2009, 14:13

Zakaz brutalnych gier

Postautor: Robson410 » 25 sie 2009, 15:30

Po masakrze w niemieckim mieście Winnenden k. Stuttgardu, gdzie 11 marca 2009 roku 17-latek zastrzelił 15 osób, niemieccy politycy postanowili wprowadzić wyraźny zakaz rozpowszechniania i sprzedawania brutalnych gier na terenie całych Niemiec. Postanowili także zdelegalizować Paintball, Airsoft i Laserdome i zaostrzyć przepisy dotyczące posiadania broni. Niemiecki minister z bawarii, Joachim Herrmann, powiedział, że "brutalne gry są na tym samym poziomie, co dzięcięca pornografia i narkotyki i powinny być zakazane, gdyż powodują u ludzi agresję i przemoc oraz powodują przeniesienie fikcyjnych morderczych obrazów na rzeczywistość". Decyzja taka skrzywdziłaby wielu graczy i niemieckich producentów gier, a najbardziej jest zagrożony Crytek. Oznaczałoby to, że Crytek musiałby przenieść swoją siedzibę do innego państwa.

Jak było przedtem?

Na karabinki ASG, wiatrówki, markery Paintballowe oraz noże wymagane jest zezwolenie takie, jak na prawdziwą broń. Gry ocenia system klasyfikacji wiekowej USK, który opiera się na niemieckim prawie. Klienci, którzy chcą kupić grę, proszeni są o okazanie dowodu pełnoletności. Sprzedanie takiej brutalnej gry nieletniemu jest wykroczeniem i grozi surową karą w postaci grzywny.

Jak jest w Polsce?

W Polsce nie ma żadnych przepisów dotyczących znakowania gier i ich sprzedaży osobom małoletnim. Oznacza to, że 10-latek może kupić grę, która według danej klasyfikacji wiekowej jest dla niego nieodpowiednia. W Empiku próbowano wprowadzić zasadę, że sprzedaż miała by się odbywać za okazaniem dowodu/legitymacji szkolnej, jednak stwierdzono, że sprzedawcy nie mają prawa odmówić sprzedaży takiej gry osobie małoletniej, najwyżej mogą poinformować o zawartości materiałów w produkcie. Co do replik, wiatrówek, jeśli ich energia kinetyczna pocisku nie przekracza 17J, nie są one uznawane za broń i nie wymagana jest rejestracja ani zezwolenie.

Moja wypowiedź:

Uważam, że wprowadzenie takich zakazów nie ma sensu, ponieważ szkodliwość gier nie została udowodniona i to tylko zwiększyłoby piractwo i przemyt z innych krajów. Gdyby gry wpływały na psychikę gracza, takie tragedie jak w Winnenden, czy Columbine High School byłyby codziennością. Taka decyzja także skrzywdziłaby graczy oraz wiele firm.

Czekam na wasze opinie na ten temat.

Awatar użytkownika
Eddy
Level 1
Level 1
Posty: 278
Rejestracja: 16 lut 2009, 20:19
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Eddy » 28 sie 2009, 12:06

bez sensu... wg. mnie wtedy ludzie szukali by czegoś innego skoro nie mogli by grać w burtalne gry :) np. rozjezdzanie ludzi na real :X

ja jakos od 4 czy 5 lat grałem w gta czy postale i jakos zadnego czlowieka czy tez zwierzęcia nie zabiłem :)

nie licząc much, komarów, pająków, biedronek i takich tam
Awatar użytkownika
Kubica
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 188
Rejestracja: 16 lut 2009, 13:48
Lokalizacja: Poland
Kontaktowanie:

Postautor: Kubica » 28 sie 2009, 13:09

Według mnie też bez sensu, ja też grałem nie jedną brutalną grę i jakoś nie odbija mi się na psychikę i nie zabijam ludzi na ulicy :D
Robson410
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 8
Rejestracja: 25 sie 2009, 14:13

Postautor: Robson410 » 29 sie 2009, 11:58

To tylko przypadek, że chłopak miał takie gierki. Ja jestem wielkim miłośnikiem GTA i co?

Nawet nie odważyłbym się przywalić z baseballowego koledze z klasy, chyba, że sam by mnie zaatakował. Nigdy nie pobiłem siostry, ani kogoś innego z rodziny. Nigdy nikomu w szkole nie odgrażałem się, że przyjdę do szkoły z pistoletem i zastrzelę 20 osób. Niech politycy popatrzą, czy nie prześladowali go w szkole, wyśmiewali, a nie znajdą battlefielda w domu i się wygłupają przed telewizorem, że "gry to jakie są szkodliwe dla dzieci".

Jest też coś dziwnego u nas: czasami, chociaż ja się z tym nie spotkałem, jak coś kupowałem gry z oznaczeniem 16+ czy 18+, czasami sprzedawcy pytali się kupującego i prosili o okazanie dowodu tożasamści i odmówili sprzedaży takiej gry, mimo, że w Polsce nie ma żadnych przepisów dotyczących sprzedaży takich gier nieletnim. Sprzedawca ma prawo a nawet ma obowiązek sprzedać grę osobie, nawet jeśli mają oznaczenie 18+ i co najwyżej może poinformować osobę o zawartości produktu. Wyjątkiem są alkohol i szlugi, ponadto filmy porno, gdzie sprzedawca może zażądać dowodu pełnoletności.

W Empiku chcieli coś takiego wprowadzić, że będą pytali się o dowód, a rodziców o wiek dziecka, ale wycofali się z tego projektu, gdyż po pierwsze: straciliby dużo pieniędzy na tym, bo dzieciary poszłyby do innego sklepu, po drugie: tak jak powiedziałem wyżej, sprzedawcy nie mają prawa odmówienia sprzedaży i postanowili informować o zawartości (mi nic takiego nie mówili). Tak czy inaczej, jak by coś takiego wprowadzili, to i tam mało by co to dało, bo by kupili przez internet, a tak nikt nie zobaczy, ile kto ma lat, a jak by się spytał, to dzieciak by powiedział, że ma 32 lata i kto tam się dowie.

[ Dodano: 2009-08-29, 12:02 ]
W Niemczec mówili o paintballu: "są to gry, które symulują i uczą zabijania". Może zabronią niemieckiej armii posiadania broni i jedynie mogliby walczyć widłami i szpadlami. heh

[ Dodano: 2009-08-29, 12:06 ]
Żeby czegoś takiego nie wprowadzili w Polsce. A jak by wprowadzili, to bym se założył tajny salon gier i bym grał sobie w postale i manhunty. I bym w szkole handlował takimi grami i bym zrobił na tym interes.


Wróć do „Wydarzenia: Polska i Świat”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości