Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Forum wielowyznaniowe
firespark
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 8
Rejestracja: 16 maja 2013, 18:16
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: firespark » 28 maja 2013, 19:31

tantro2013 pisze:Myślę, że trudno przekonać ateistę w istnienie Boga. Tu nie chodzi o zwykłe przekonanie, a zmianę toru myślenia i odwrócenie światopoglądu o 360 stopni. Ale właściwie, po co nawet to robić? Uszanujmy ich ideę, tak samo jak szanujemy inne religie. Życie to nie licytacja, który bóg i jaka wiara jest lepsza i dlaczego. Pozwólmy wierzyć ludziom w to, co dla nich wydaje się sensowne i racjonalne.


Poza tym, czy ktoś kto nie wierzy w Boga musi być złą osobą? Może czasami faktycznie lepiej tego nie zmieniać. Każdy powinien podążać za swoimi przekonaniami.

Sedo
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 29
Rejestracja: 07 mar 2013, 13:12
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Sedo » 26 cze 2013, 15:56

To musiałby być dowód weryfikowalny za pomocą aparatu naukowego. Np. od groma mamy pełno zeznać, że ktoś widział ducha, przewidział jakieś zdarzenie, albo mu ktoś wywróżył. Jednak jak to ktoś powiedziął - odkąd cżłowiek wymyślił aparaty i kamery, bardzo szybko zmalała liczba cudów na świecie. ;)
Awatar użytkownika
kowalskil
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 26
Rejestracja: 21 lut 2013, 01:25
Lokalizacja: Fort Lee, NJ, USA
Kontaktowanie:

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: kowalskil » 07 lip 2013, 07:05

abrakadabra pisze:Jak w temacie? W jaki sposób można obronić stanowisko ludzi wierzących, o tym że Bóg istnieje? Jakie podać konkretne argumenty? przykłady żeby chociaż w minimalny sposób zasiać nutkę niepewności w jego umyśle?


Nalezy sie wpierw zgodzic sie z tym ze Bog jest tym w co sie wierzy, Bog to istota duchowa, nie istoma materialna (ktorej isnienie moze byc podtwierdzone badaniami laboratoryjnymi.
tudor
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 10
Rejestracja: 20 gru 2013, 16:24

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: tudor » 20 gru 2013, 16:46

myślę, że żaden
jako ateistę nic mnie nie przekonuje, bo boga nie ma i nie będzie
Awatar użytkownika
dyskutantka
Level 2
Level 2
Posty: 860
Rejestracja: 24 maja 2012, 18:29
Lokalizacja: Polska

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: dyskutantka » 21 gru 2013, 11:53

Czasami i ateista potrafi zmienić swoje zapatrywania, bo jest takie powiedzenie..... jak trwoga,to do Boga..... Wystarczy pojechać na Jasną Górę do Częstochowy- przed cudownym obrazem Matki Boskiej po prawej stronie wiszą wota. Wystarczy popytać paulinów, skąd się one tam wzięły i dlaczego akurat w tym miejscu wiszą?
Awatar użytkownika
tarasiuk23
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 5
Rejestracja: 30 lip 2015, 18:54

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: tarasiuk23 » 01 sie 2015, 02:44

Na pierwszy ogień rzucaj zakład Pascala. Ateiści będą bredzić, bo nie mają na to przeważnie odpowiedzi.
lolipop1234
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 82
Rejestracja: 31 lip 2015, 23:07

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: lolipop1234 » 17 sie 2015, 20:04

O co w nim chodzi?
ariela
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 21
Rejestracja: 29 sie 2015, 12:27

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: ariela » 14 gru 2015, 12:10

Ja bym na zakład Pascala odpowiedziała inaczej, niż myślisz.
Bo jeśli zakładamy, że Bóg jest, to dlaczego jest tyle zła na świecie? Opcje wydają się dwie: albo nie jest wszechmocny, albo nie jest dobry. Jeśli nie jest wszechmocny, to niewiele mi zrobi po śmierci, tak jak za życia, no i w ogóle cała idea bierze w łeb. A jeśli nie jest dobry, to ja takiego Boga nie chcę czcić.
I co powiesz na to?
martyna36
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 7
Rejestracja: 26 sty 2016, 16:21

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: martyna36 » 02 lut 2016, 19:32

Problem chyba tkwi w tym, że wierzący nie muszą mieć dowodu na istnienie Boga. Wiara jest czymś, czego nie da się do końca ująć w "ramy rozumowe". Choć istnieją też ci, którzy nie uwierzą, póki nie zobaczą, ne dotkną. Zło tworzą ludzie sami sobie, nie Bóg.
Awatar użytkownika
Maturi8036
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 10
Rejestracja: 11 lut 2016, 22:50

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: Maturi8036 » 18 lut 2016, 10:33

martyna36 pisze:Problem chyba tkwi w tym, że wierzący nie muszą mieć dowodu na istnienie Boga. Wiara jest czymś, czego nie da się do końca ująć w "ramy rozumowe". Choć istnieją też ci, którzy nie uwierzą, póki nie zobaczą, ne dotkną. Zło tworzą ludzie sami sobie, nie Bóg.


Zgadzam się. Niektórzy tego nie rozumieją i twierdzą, że zło jest winą Boga.
Manuela
Level 1
Level 1
Posty: 272
Rejestracja: 15 kwie 2016, 10:41

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: Manuela » 05 maja 2016, 13:41

Ateistę nic nie przekona, zresztą po co ma się takiego człowieka przekonywać? To jego wybór, tak samo jak moim jest wiara w Boga. Wszyscy posiadamy wolną wolę, tak zostaliśmy stworzeni i od nas zależy jaką drogą podążymy.
Ajlar
Level 1
Level 1
Posty: 219
Rejestracja: 15 paź 2015, 19:50

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: Ajlar » 11 maja 2016, 21:55

martok pisze:
abrakadabra pisze:Jak w temacie? W jaki sposób można obronić stanowisko ludzi wierzących, o tym że Bóg istnieje? Jakie podać konkretne argumenty? przykłady żeby chociaż w minimalny sposób zasiać nutkę niepewności w jego umyśle?


Jak dotąd nikomu nie udało się zbudować logicznie poprawnego dowodu na istnienie Boga, a dowód nieistnienia jest w ogóle niemożliwy (właśnie z czysto logicznych powodów). Ale istnieje ciekawe rozumowanie zwane "zakładem Pascala". Nie dowodzi się w nim tego, że Bóg istnieje, tylko tego, że w jego istnienie opłaca się wierzyć. W skrócie sprawa przedstawia się następująco:

1) Opłaca się wierzyć w Boga, bo:
a) jeśli wierzysz w Boga, a on nie istnieje, to nic nie tracisz;
b) jeśli wierzysz w Boga i on istnieje, to zyskujesz wszystko (w wymiarze ostatecznym)

2) Nie opłaca się nie wierzyć w Boga, bo:
a) jeśli nie wierzysz w Boga i on nie istnieje, to nic nie zyskujesz;
b) jeśli nie wierzysz w Boga, a on istnieje, to wszystko tracisz (w wymiarze ostatecznym).

Specjalnie dodałem to o "wymiarze ostatecznym", bo wierząc w nieistniejącego Boga, czysto materialnie coś jednak się traci, np. pieniądze dane na tacę. Nie wydaje mi się, żeby ten słynny "zakład" mógł kogoś przekonać, ale chyba przyznasz, że jest to ciekawe rozumowanie.


----
Ale wezcie pod uwage fakt, iz wiara powinna plynac z glebi serca - byc szczera! A nie zakladamy, ze 'bardziej oplaca mi sie wierzyc w Boga, bo jak jest to bedzie ok dla mnie po smierci, a jak nie ma Boga - to po smierci i tak nic nie ma, wiec nic nie ryzykuje":P - czy takie zalozenie jest szczerze? i czy taka osoba tak myslaca - powinna zostac zbawiona?:P przeciez nie wierzy szczerze, tylko chlodno kalkuluje, tak? Wiec Bog nie powinien jej zbawic.
mariannawkuchni
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 8
Rejestracja: 24 paź 2016, 14:29

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: mariannawkuchni » 24 paź 2016, 14:42

martok pisze:1) Opłaca się wierzyć w Boga, bo:
a) jeśli wierzysz w Boga, a on nie istnieje, to nic nie tracisz;
b) jeśli wierzysz w Boga i on istnieje, to zyskujesz wszystko (w wymiarze ostatecznym)

2) Nie opłaca się nie wierzyć w Boga, bo:
a) jeśli nie wierzysz w Boga i on nie istnieje, to nic nie zyskujesz;
b) jeśli nie wierzysz w Boga, a on istnieje, to wszystko tracisz (w wymiarze ostatecznym).


Generalnie zakład Pascala został obśmiany już za jego czasów i jest dość słaby. Fakt, że z pomocą hipotetycznej opłacalności nie da się przekonać nikogo do wiary to tylko najmniejszy jego problem...
MoniaBest
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 68
Rejestracja: 21 gru 2016, 13:46

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: MoniaBest » 21 gru 2016, 14:21

Dowodem na istnienia są różne cuda,duchy czy też całun turyński. Przypadki śmierci klinicznej to następne takie przypadki, których nauka nie wyjaśnia. Te wszystkie zjawiska sumują sie na to, że Bóg jednak istnieje.
olinkja
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 7
Rejestracja: 28 gru 2016, 12:36

Re: Jaki argument przekona ateistę o istnieniu Boga?

Postautor: olinkja » 28 gru 2016, 12:51

MoniaBest pisze:Dowodem na istnienia są różne cuda,duchy czy też całun turyński. Przypadki śmierci klinicznej to następne takie przypadki, których nauka nie wyjaśnia. Te wszystkie zjawiska sumują sie na to, że jednak istnieje.


A niby w jaki sposób są to dowody na cokolwiek? Autentyczność cudów, duchów czy całunu Turyńskiego same potrzebują dowodów. Nauka nie jest skończona i zamknięta, więc ciężko żeby oferowała odpowiedzi na wszystkie pytania. Bzdury gadasz.


Wróć do „Religia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości